W internecie nie brakuje stron, które obiecują wyjątkowe warunki, ale nie wyjaśniają dokładnie, na jakich zasadach działają. Zastanawiam się, jakie sygnały ostrzegawcze są dla was najważniejsze. Brak jasnych danych o operatorze, nieprecyzyjny regulamin, przesadne obietnice czy problemy ze znalezieniem informacji o licencji? Czy macie własną listę rzeczy do sprawdzenia? Podyskutujmy o tym, jak zachować ostrożność i nie podejmować decyzji wyłącznie pod wpływem reklamy.