Autor Wątek: Sprzątanie Fortu Polanowice  (Przeczytany 84232 razy)

Offline Wolf

  • Administrator
  • 300 i więcej postów
  • ******
  • Wiadomości: 1552
    • Zobacz profil
Odp: Sprzątanie Fortu Polanowice
« Odpowiedź #225 dnia: Październik 23, 2013, 22:10:53 »
Do zrobienia komina jest potrzebna zaprawa szamotowa, i być może obejmy hydrauliczne. Co do WC - nie wiem czy to się nie przesunie aż do wiosny. Przede wszystkim w ustawie Prawo Budowlane, nie jest jasno powiedziane czy z takiego szamba, w tym stanie w jakim jest, można korzystać bez atestowania, i czy w ogóle.
Połączonych sił działania, zdolne przemóc wszelki trud.

Offline Wolf

  • Administrator
  • 300 i więcej postów
  • ******
  • Wiadomości: 1552
    • Zobacz profil
Odp: Sprzątanie Fortu Polanowice
« Odpowiedź #226 dnia: Kwiecień 06, 2014, 19:53:19 »
Trochę czasu minęło i należy się opinii publicznej jakaś informacja o tym co działo się między październikiem a dniem dzisiejszym.

W październiku zaproponowany plan prac wyglądał następująco:

W związku z raportem na temat stanu zaawansowania prac na miesiąc wrzesień i październik, proponuję wdrożenie planu prac na miesiąc listopad.

W tym miesiącu nie zapowiadają się żadne wycieczki, ani nic innego.
Dlatego, możemy spokojnie nadrobić zaległości.

1. Dokończyć przed zimą pracę w rejonie bramy
2. Dokończyć pracę przy wale szyi, w tym w szczególności w prawym skrzydle.
3. Dokończyć równanie dziedzińca, przynajmniej do końca płaszcza.

Rozpocząć nowe prace;
4. Dokończyć kwestię pieca - potrzebna zaprawa szamotowa i ściski hydrauliczne
5. Wyciągnąć gruz z szamba (ew. załatwić kwestię WC)
6. Wykonać inwentaryzację schronu, do prac remontowych i rozbiórkowych
7. Rozpocząć ściąganie zniszczonego bieliwa.

Pogorszenie pogody w tym miesiącu i znaczne obniżenie temperatury zmusiły nas do odpuszczenia dalszych prac w rejonie bramy - postępy w tym rejonie są na razie wstrzymane. Prace na prawym skrzydle nie zostały przeprowadzone, poza tym że odkopaliśmy studzienkę odwodnieniową. Dziedziniec został całkowicie uprzątnięty w marcu. Kwestia pieca została ostatecznie załatwiona w grudniu. Teraz na instalację czeka drugi piecyk, którego remont zakończył się parę dni temu. Kwestia WC została załatwiona tak, że na razie zainstalowano podstawową armaturę. Wyciąganie gruzu z szamba i jego izolacja, jest jeszcze kwestią przyszłości. Spalone bieliwo zostało ściągnięte w całym korytarzu prawego skrzydła, jednej z kazamat, i latrynie. Kazamata komendata została też pomalowana, ale to było w grudniu. Ograniczenia w sile fachowej spowodowały że poza zwymiarowaniem inwentaryzacja nie została ukończona.

Następnie przyszedł grudzień.

Zaproponowany plan prac wyglądał następująco:
1. Załatwienie spraw związanych z latryną.
2. Załatwienie spraw związanych z korytarzem.
3. Ustawienie próbnej wersji stojaka na 10 karabinów przed kazamatą komendanta.
4. Oczyszczenie głównego przedsionka schronu.
5. Kontynuacja ściągania bieliwa.
6. Instalacja i remont drugiego pieca (sąsiednia kazamata, do tej już zrobionej)
7. Skopiowanie napisów eksploatacyjnych, i udokumentowanie obecności tych napisów.

Punkt pierwszy z uwagi na niekorzystną aurę polegał na oczyszczeniu pomieszczenia, załataniu dziur po rozbitych sanitariatach i próbnym zainstalowaniu armatury. Punkt drugi był realizowany do ostatniej soboty, i można go uznać za wstępnie zakończony dopiero teraz. Punkt trzeci został zrealizowany planowo, i możemy już się cieszyć bardzo udaną repliką stojaka na karabiny. Przedsionek został oczyszczony i zamieciony, teraz są tam chwilowo zmagazynowane różne rzeczy. Czeka na planowane ściągnięcie bieliwa pod malowanie. Drugi piecyk został zakupiony i obecnie wyremontowany czeka na montaż. Napisy eksploatacyjne w izbie komendanta zostały skopiowane, sfotografowane a także zinwentaryzowano ich położenie. Poza tym w grudniu doszło do załatania wyrw w posadzce izby komendanta, i przedsionku. A także do załatania dziury w ścianie izby komendanta. W tym miesiącu ściągnęliśmy też w kazamatach prawego skrzydła schronu zniszczone wióro - betonowe ocieplenie.

Styczeń 2014
1. Ściągnięcie resztek bieliwa w kazamacie sąsiadującej z kazamatą komendanta
2. Wykucie ze ścian w tej kazamacie belek drewnianych
3. Ostateczne przygotowanie do malowania przedsionka przed izbą komendanta.
4. Ściągnięcie bieliwa w latrynie, i przygotowanie izby do malowania.

Punkt pierwszy udało się osiągnąć w całości, łącznie z przedsionkiem tej kazamaty. Okazało się iż pomieszczenie to było wyposażone w porządku obozowym (czyli prycze). Nie tak długo i będzie można malować. Punkt drugi został częściowo załatwiony - "belki drewniane" to po prostu elementy które zainstalowano w ścianach dla umożliwienia montażu ocieplenia. Oczywiście żeby zamontować ocieplenie wykuto w ścianach dziury, które teraz trzeba będzie wypełnić przywracając fakturę muru. Punkt trzeci także udało się zrealizować w pełnej rozciągłości. Punkt czwarty został zrealizowany w 75% dopiero w ostatnią sobotę.

Następnie przyszedł miesiąc luty, z uwagi na problemy z frekwencją zaproponowano program rozpisany na dwa miesiące, mianowicie na luty i marzec, plan zakładał:
1. Usunięcie bieliwa w latrynie.
2. Usunięcie bieliwa w korytarzu na odcinku od wejścia do latryny
3. Przygotowanie wnętrza kazamaty obok komendanta do remontu posadzki.
4. Kontynuacja prac na dziedzińcu przed schronem głównym.

Punkt pierwszy nie był w tym okresie realizowany, natomiast rozpoczęły się działania mające na celu realizację punktu drugiego. Remont posadzki, w kazamacie na prawo od komendanta, został w czasie dyskusji nad planem na oba miesiące przesunięty na okres dalszy. Wykonano natomiast zaległą od października poprzedniego roku niwelację i uporządkowanie dziedzińca przed schronem głównym.

Obecnie jest realizowany następujący plan na miesiąc kwiecień:
1. Zakończenie zdrapywania w korytarzu schronu głównego i latryny.
2. Zakończenie prac przy bramie fortu
3. Uporządkowanie lewego barku (śmieci przy wale i wartowni)
4. Rozpoczęcie prac przy odtwarzaniu wału na lewym barku

5. OPCJA NA NIEPOGODĘ - prace nad skrajną prawą kazamatą.

Dotychczas zakończono w większej części zdrapywanie bieliwa w korytarzu. Pozostały tylko drobne części do dokończenia oraz elementy betonowe do oczyszczenia szczotką drucianą. Ku naszemu rozczarowaniu nie ukazały się żadne napisy eksploatacyjne. W latrynie pozostał pasek bieliwa na suficie.
Punkt drugi nie został jeszcze wdrożony, natomiast rozpoczęto prace przy punkcie 3 i na nasze szczęście okazało się że śmieci nie są przemieszane z ziemią, dzięki czemu prace posuwają się bardzo szybko. Dla zrealizowania punkty czwartego przygotowano grunt, sprzątając stamtąd całe stosy suchych galęzi. Opcja na niepogodę także weszła w etap realizacji, i będzie jeszcze kontynuowana.

Pewien niedosyt budzi niepełna i rozciągnięta na dłuższe okresy realizacja niektórych punktów następnych planów... Ale, co odwlecze, to nie uciecze, natomiast z brakami kadrowymi musimy się liczyć stale.
Połączonych sił działania, zdolne przemóc wszelki trud.

Offline Wolf

  • Administrator
  • 300 i więcej postów
  • ******
  • Wiadomości: 1552
    • Zobacz profil
Odp: Sprzątanie Fortu Polanowice
« Odpowiedź #227 dnia: Listopad 30, 2014, 17:24:57 »
Nie tak szczegółowo, ale pokrótce;
Kwiecień i maj, to były miesiące przygotowań do sezonu letniego i 104 lecia twierdzy. W związku z tym został przeniesiony w docelowe miejsce magazyn, tak, ażeby zwolnić miejsce pod trasę zwiedzania schronu głównego.
Czerwiec, lipiec, sierpień to były miesiące wytężonej pracy przy terenie fortu, mieliśmy do dyspozycji koparkę, która zrobiła wiele dobrego. Głównie chodziło tutaj o splantowanie pozostałości stołówki i przywrócenie tym samym stanu historycznego. Udało się to osiągnąć, jakkolwiek długo trwało później opracowywanie terenu. W przyszłym sezonie jest szansa, że będzie wyglądać to wszystko na prawdę dobrze.
Jednocześnie z wyrównaniem terenu po stołówce, udało się oczyścić w znacznym stopniu betonową pozycję strzelecką - uzyskana ziemia posłużyła do wyrównania terenu po plantowaniu koparką.
Jeszcze w maju/czerwcu udało się rozpocząć budowę kabiny ustępowej. Teraz do końca roku jest szansa że kabina otrzyma już drzwi.
W lipcu/sierpniu były przeprowadzone prace w kazamacie sąsiadujące z izbą komendanta - załatano 90 % wyrw w podłodze - została tylko do załatwienia kwestia w narożniku kazamaty, ale i ona zostanie wkrótce załatwiona.
Z prac terenowych, we wrześniu udało się na razie wstępnie odtworzyć przebieg fosy w szyi - to duży postęp - reszta tych prac musi jednak poczekać do początku sezonu wiosennego 2015.
Ostatnie dni przyniosły pojawienie się bramy do fortu, co w przyszłości ułatwi wiele, wiele różnych zadań.
We wrześniu i na początku października udało się wstępnie odtworzyć wał lewego barku, jakkolwiek sprawa będzie wymagała jeszcze kontynuacji na początku przyszłego sezonu.
Połączonych sił działania, zdolne przemóc wszelki trud.

Offline luki

  • Członek Stowarzyszenia
  • 300 i więcej postów
  • ******
  • Wiadomości: 418
    • Zobacz profil
Odp: Sprzątanie Fortu Polanowice
« Odpowiedź #228 dnia: Grudzień 01, 2014, 22:26:26 »
Dzięki za wszystkie opisane szczegóły.  To sprzyja transparentności działań i jasno wskazuje na nasz konkretny plan działań.
Przyznam ,ze nie zawsze jest możliwość brania udział w każdym przedsięwzięciu.



Offline Wolf

  • Administrator
  • 300 i więcej postów
  • ******
  • Wiadomości: 1552
    • Zobacz profil
Odp: Sprzątanie Fortu Polanowice
« Odpowiedź #229 dnia: Grudzień 01, 2014, 23:38:35 »
Jeszcze zapomniałbym zupełnie napisać, że były przeprowadzone we wrześniu prace przy prawym schronie pogotowia, gdzie zostały ostatecznie ukształtowane formy ziemne, i na razie roboczo wstawiony piecyk.
Połączonych sił działania, zdolne przemóc wszelki trud.

Offline mela

  • Członek Stowarzyszenia
  • 300 i więcej postów
  • ******
  • Wiadomości: 337
    • Zobacz profil
Odp: Sprzątanie Fortu Polanowice
« Odpowiedź #230 dnia: Styczeń 03, 2015, 17:05:23 »
Nie wiem jak za tydzień ale myślę, że do 17 stycznia pomalujemy kazamatę.